<>

1. Co to jest alkoholizm?

Alkoholizm jest chorobą wpisaną do rejestru chorób, podobnie jak np. zapalenie płuc czy cukrzyca i tak należy go traktować. W społeczeństwie funkcjonuje obraz alkoholika jako brudnego, bezdomnego „menela” grzebiącego w śmietniku i proszącego o drobne „na bułkę”. Rzeczywiście, wielu alkoholików tak kończy, jeśli nie zatrzymają się w porę. W rzeczywistości choroba ta dotyka nie tylko osoby z tzw. „nizin społecznych” w kryzysie bezdomności, ale także artystów, naukowców, prezesów firm itp. Choroba alkoholowa dotyka nie tylko samego alkoholika, ale także ludzi z jego otoczenia. Cierpią jego najbliżsi: rodzina, dzieci. Alkoholizm jest chorobą nieuleczalną i śmiertelną. Na szczęście można zatrzymać jej postępy. Można też zniwelować, przynajmniej w części, jej skutki.

Alkoholizm, jak każdą chorobę, można i należy leczyć. Wiele osób mających problem alkoholowy próbuje pokonać go siłą woli, często w samotności czy nawet przy wsparciu rodziny, która często uznaje jego uzależnienie za słabość charakteru. Wyobraź sobie, że w ten sposób próbujesz pokonać cukrzycę czy zawał serca. Zwykle kończy się to śmiercią.

Czy to ma sens, skoro pomoc jest na wyciągnięcie ręki?

2. Czy jestem uzależniony od alkoholu?

Początkowe objawy choroby alkoholowej mogą być trudne do zauważenia. Zwykle trudno ustalić, kiedy osoba pijąca przekracza granicę między piciem towarzyskim a szkodliwym. Często nie widzi tego sama osoba pijąca ani jej otoczenie. Następny etap to utrata kontroli nad piciem i niemożność zaprzestania picia bez pomocy z zewnątrz. Tak więc na pytanie „czy jestem alkoholikiem?” musisz w głównej mierze odpowiedzieć sobie sam. Pomocna może być tutaj autodiagnoza. Kwestionariusz znajdziesz TUTAJ.

3. Czy AA jest wspólnotą religijną?

„AA nie jest wspólnotą religijną, ponieważ jej uczestnicy nie muszą wyznawać żadnej religii. Wprawdzie AA jest popierane i aprobowane przez wielu duchownych, ale nie jest związane z żadną sektą ani wyznaniem. Do AA należą katolicy, protestanci, żydzi, wyznawcy innych religii, agnostycy i ateiści. […] AA sugeruje, że aby osiągnąć i utrzymać trzeźwość, alkoholicy muszą oprzeć się na […] sile, która będzie większa od nich samych. Niektórzy uznają grupę AA za taką siłę, wierzący nazywają ją Bogiem, jakkolwiek go rozumieją, a jeszcze inni mają własną koncepcję Siły Wyższej”.

Przedrukowano z „AA Pytania i odpowiedzi”,
Wydawca: Fundacja Biuro Służby Krajowej
Anonimowych Alkoholików w Polsce, Warszawa 2023, str. 18-19,
za pozwoleniem A.A. World Services, Inc.

4. Czy AA jest sektą?

Zgodnie z Preambułą AA:

„Wspólnota AA nie jest związana z żadną sektą, wyznaniem, działalnością polityczną, organizacją lub instytucją, nie angażuje się w żadne publiczne polemiki, nie popiera ani nie zwalcza żadnych poglądów. Naszym podstawowym celem jest trwać w trzeźwości i pomagać innym alkoholikom w jej osiągnięciu.”

Copyright (C) by The A.A. Grapevine, Inc. przedrukowane za zgodą

5. Czego nie robi AA?

  1. Nie wystawia diagnoz lub prognoz lekarskich albo psychologicznych.
  2. Nie zapewnia hospitalizacji, lekarstw ani leczenia medycznego czy psychiatrycznego.
  3. Nie zapewnia zakwaterowania, wyżywienia, odzieży, pracy, pieniędzy lub innych podobnych rzeczy.
  4. Nie ewidencjonuje ani nie tworzy list swoich członków.
  5. Nie zapewnia doradztwa w sprawach rodzinnych lub zawodowych.
  6. Nie łączy się z organizacjami opieki społecznej (chociaż wielu uczestników i struktur służb z nimi współpracuje).

6. Co trzeba zrobić, żeby zapisać się do AA?

Do AA nie ma żadnych formalnych zapisów. Wystarczy przyjść na mityng.

7. Czy w AA są jakieś składki członkowskie lub inne opłaty?

W AA nie ma żadnych składek ani opłat członkowskich. Wspólnota utrzymuje się z dobrowolnych datków jej członków nazywanych czasami „zrzutką do kapelusza”.

8. Czy w AA jest dużo kobiet?

Kobiety w AA stanowią ok. 1/3 wszystkich członków wspólnoty. Liczba ta stale wzrasta. Są to dane szacunkowe, gdyż AA w żaden sposób nie ewidencjonuje swoich członków.

9. Czy w AA jest dużo młodych ludzi?

Do wspólnoty przychodzi coraz więcej młodych ludzi w wieku dwudziestu – dwudziestu kilku lat, a nawet młodszych. Wielu z nich początkowo miało opory, uważając, że członkowie AA to „dziadersi” i „boomerzy”, którzy nie mają pojęcia, jak żyją młodzi ludzie, co ich interesuje, a nawet nie rozumieją języka, którym młodzież się posługuje. Jednak zwykle już na pierwszych mityngach integrują się z grupą, bo wszystkich łączy ten sam problem, jakim jest alkoholizm i ten sam cel – osiągnięcie i trwanie w trzeźwości.

Przyjście do AA w młodym wieku ratuje przed tym, czego doświadczyli starsi alkoholicy: przed utratą pracy, rodziny, zdrowia, stoczeniem się na samo dno.